Pomidory z własnego ogródka są pyszne, dlatego warto je sadzić, a potem dbać, by urosły i dojrzały. Umiejętnie pielęgnowane krzaczki, będą bardziej odporne na choroby, które zagrażają pomidorom posadzonym pod gołym niebem.
Najczęściej popełniane błędy to:
✔ zbyt gęste sadzenie
✔ niewłaściwe nawożenie
✔ nieumiejętne uszczykiwanie
✔ polewanie wodą z góry
Nie polewaj krzaków z góry, liście nie lubią wody. Utrzymuj wokół łodygi zagłębienie w które wlewaj wodę. Na bieżąco usuwaj chwasty, najlepiej wyrywaj je ręką, gdy są małe. Jeżeli chcesz spulchnić glebę motyczką, rób to ostrożnie, by nie uszkodzić korzonków. Pomidory uwięzione w chwastach dłużej obsychają po deszczu i właśnie wtedy są narażone na atak chorób grzybowych. Choroby grzybowe atakują roślinę wtedy, gdy wokół jest wilgoć i zaduch, dlatego już przy planowaniu grzadki powinieneś pamiętać, by doły pod pomidory były nie bliżej niż 80 cm jeden od drugiego Przez nieumiejętne i wykonywane nie w porę usuwanie niepotrzebnych pędów też możesz nieświadomie zakazić krzaczki.
Zbędne pędy wyrastające w kątach liści trzeba wyłamywać palcami, gdy są zupełnie malutkie. Wtedy rana, przez którą mogą wnikać zarazki, jest niewielka. Nie używaj noża, bo możesz przenieść chorobę z jednej rośliny na drugą. Jeżeli jednak zagapiłeś się i boczne pędy są już grube i długie, to zetnij je ostrym nożem 3-4 cm powyżej miejsca, z którego wyrastają. Wtedy rana będzie mniejsza, niż przy wyłamaniu grubego pędu.

Pomidory wymagają odpowiedniego podlewania. Przede wszystkim musisz to robić systematycznie, bo na wysuszonym, a następnie obficie podlanym krzaczku pomidory popękają i będą się psuć. Ostrżności wymaga także niby prosta czynność przywiązywania łodyg do palików. Nigdy nie używaj cienkiego sznurka, bo możesz skaleczyć łodygę, a każde skaleczenie to dodatkowe ryzyko przedostania się wirusów do tkanek. Podwiązuj pomidory zużytymi rajstopami lub paskami płótna. Źródłem chorób mogą być także paliki. Jeżeli używasz ich ponownie, koniecznie je wyszoruj lub chociaż wyparz w gorącej wodzie.

Jeżeli dokarmiasz pomidory rozcieńczoną gnojówką, podlewaj je tak, by gnojowica nie zmoczyła łodygi, lecz wsiąkała w ziemiê wokół krzaka. Nie obkładaj miejsca bezpośrednio przy łodydze obornikiem. Zmniejszysz w ten sposób ryzyko zachorowania twoich pomidorów na zgorzel podstawy łodygi. Zgorzel objawia się brunatnymi plamami na łodygach na
samym dole, tuż przy ziemi. Krzak więdnie, bo zgorzel zakłóca przekazywanie pokarmu z korzeni do nadziemnej części rośliny.
Lucyna Grabowska, ogrodniczka
O uprawie pomidorów w balkonowych skrzynkach przeczytać możecie tutaj, o właściwym sposobie i terminie wysiewania nasion tak, aby uzyskać zdrowe sadzonki, w kolejnym artykule na stronie „Twojego Ogrodnika”, a o ich pikowaniu tutaj



Super porady można wiele skorzystać i pokrywają się z moimi obserwacjami