Kompost ze zdrowych liści to bezcenna próchnica, przydatna do wysiewów i sadzenia niektórych roślin. Właśnie teraz, kiedy opadają liście, macie jedyną okazję, aby założyć mały kompostownik przeznaczony tylko dla liści.
Zróbcie niewielką zagrodę z siatki i 4 palików ustawionych na planie kwadratu w lekko ocienionym miejscu. Na dole ułóżcie warstwę chrustu, a potem układajcie na przemian warstwy liści (20 cm) i warstwy ziemi ogrodowej (5 cm). Co jakiś czas trzeba ten kompost udeptać i dodać kolejne warstwy, gdyż liście osiadają i bardzo się kurczą. Otrzymana w ten sposób próchnica będzie gotowa za 2-3 lata. Taki kompost świetnie poprawia strukturę gleby, jest niezastapiony przy przygotowaniu mieszanki do wysiewów, sadzenia do doniczek, a także wymagany przy uprawie roślin poszycia leśnego, takich jak np. przylaszczki.

Dodatkowo nasz ekspert, dr Tomasz Trelka radzi: „Kompost z liści dojrzewa dłużej niż pozostałe resztki roślinne, ponieważ w swoim składzie liście mają dużo węgla a mało azotu. Brak azotu sprawia, że bardzo wolno rozwijają się w pryzmie drobnoustroje rozkładające suche liście na próchnicę. Chcąc przyspieszyć rozkład liści, przesypujcie je nawozem azotowym, np. mocznikiem czy azotanem amonu i polewajcie wodą.
Dodatkowo można zastosować specjalny aktywator kompostu, ale przy użyciu nawózów azotowych zwykle nie jest to konieczne. Nie radzę posypywania liści wapnem.”
UWAGA: Na kompost nie nadają się liście chore oraz liście dębu, orzecha i olchy, gdyż zawierają garbniki, czyli substancje hamujące wzrost innych roślin.




