Na twój trawnik czyhają przeróżne niebezpieczeństwa: susza, mech, chwasty, nornice, grzyby, ptaki, pleśń śniegowa, pies. Trzeba mieć zdrowe nerwy, aby ciągle od nowa stawiać im czoła.

Niektórzy sądzą, że aby mieć trawnik, wystarczy na kawałku ziemi posiać trawę. Są w delikatnym błędzie. Założenie i późniejsza pielęgnacja trawnika to poważne przedsięwzięcie, wymagające systematycznej pracy. Przyczyną większości kłopotów jest źle przygotowana ziemia.
Najczęściej powtarzany błąd to zakładanie trawnika na warstwie tłustego czarnoziemu lub włóknistego torfu. Na takim podłożu trawa dusi się i nie jest zdolna do wytworzenia warstwy zdrowych, gęstych korzeni, które są podstawą zielonego dywanu. Trawnik na torfie w czasie upału wysycha „na pieprz”, a po opadach robi się miękki i trudno po nim stąpać.
Ziemia na trawnik musi być żyzna i przepuszczalna, taka, jaką spotkać można na dobrze uprawionym polu lub w ogrodzie. Jeśli w twoim ogrodzie jest ugór po budowie, czyli piach, gruz, kłębowisko perzu, musisz najpierw to wszystko oczyścić, a potem nawieźć żyznej ziemi.
Przed wysianiem trawy, powierzchnia ziemi musi być idealnie równa. Wyrównywać można odwróconą stroną grabi lub kawałkiem deski umocowanej na trzonku.
Po wyrównaniu powierzchnię trzeba utwardzić przy pomocy specjalnego wału. Pozostawienie choćby niewielkich zagłębień spowoduje zbieranie się tam wody, a następnie gnicie młodej trawy. Z kolei na pozostawionych nawet malutkich górkach będą łyse miejsca, gdyż podczas podlewania lub deszczu nasionka spłyną w dół. Dlatego trawnik zakładaj tylko na idealnie równej powierzchni.
Zanim przystąpisz do siewu trawy, wysiej najpierw nawóz do trawników lub Azofoskę (2,5 kg na 100 m kw.), a następnie lekko wymieszaj z wierzchnią warstwą przy pomocy grabi.

Teraz wysiej trawę w ilości 3 kg na 100 m kw. Następnie trzeba nasionka lekko zagrabić i starannie podlać. Właściwe podlewanie trawnika, to delikatne zraszanie. Chodzi o to, by woda przykleiła nasionka do ziemi, dzięki czemu szybciej wykiełkują. Zbyt gwałtowny strumień może wyżłobić rowki i spłukać nasiona.
Przez kolejne dni trawnik musi być wilgotny. Nie wolno dopuścić do przesuszenia młodych kiełków.
Po zimie
Trawnik po zimie często przypomina obraz nędzy i rozpaczy. Jeśli leżał na nim śnieg, a na dodatek ten śnieg był przydeptywany, mogła pojawić się pleśń śniegowa.
Wiosną, kiedy ziemia obeschnie, musisz dobrze wygrabić swój trawnik. Trzeba usunąć tzw. filc, który powstaje na powierzchni gleby z resztek obumarłych liści i rozłogów. Ten filc trzeba zedrzeć, bo utrudnia oddychanie trawnika, a młodym ździebełkom nie pozwala wyjść na powierzchnię. Utrudnia także przedostawanie się wody do korzeni.
Usuwanie takiego futra to ciężka praca i musi być wykonana dokładnie. Robotę ułatwią ci specjalne grabie z ostrzami zamiast zębów. Grabić trzeba najpierw w jedną, potem w drugą stronę, a następnie wyczesać trawnik grabiami drucianymi. Po takim zabiegu trawa złapie oddech i będzie ładnie odrastać.
W miejscach wyłysiałych posiej nowe nasionka.



Koszenie
Koszenie dorosłego trawnika rozpoczyna się wiosną z momencie, gdy trawa wyraźnie urosła.
Pierwszy raz skoś trawę, gdy osiągnie wysokość 10 cmNoże kosiarki muszą być dobrze naostrzone, aby nie miażdżyły i nie szarpały liści. Połamana przez tępe noże trawa żółknie i jest brzydka przez kilka dni.
Obowiązuje zasada: lepiej kosić częściej i niezbyt nisko, niż rzadziej i przy ziemi.
Kosisz po to, by trawnik dobrze wyglądał i by pobudzić wyrastanie coraz to nowych listków, a tym samym zagęszczanie się twojego trawnika.
Trzeba kosić raz w tygodniu, a podczas ciepłych, parnych okresów nawet częściej. Przydomowy trawnik rekreacyjny kosimy na wysokości 2,5 – 3 cm. W okresie dużych upałów koś trawę trochę wyżej, aby słońce nie przypaliło rozłogów.

Podlewanie
Niewielu właścicieli trawników wie, w jaki sposób należy podlewać, jak często i kiedy.
Po wysianiu podlej trawnik drobnym zraszaczemZapamiętaj! Nie można dobrze podlać trawnika z węża trzymanego w ręku. Musisz zamontować zraszacze,które będą łagodnie nawilżały darń. Najlepiej podlewać wcześnie rano lub wieczorem, aby woda zbyt szybko nie wyparowała. Dobre podlanie trawnika oznacza, że woda zdołała nawilżyć warstwę o głębokości 15 cm. Dlatego lepiej podlewać dłużej co kilka dni, niż krótko codziennie.
Częste podlewanie małą ilością wody może spowodować osłabienie darni, gdyż korzenie będą kierować się ku powierzchni w poszukiwaniu wilgoci. Słaba darń, to trawnik podatny na choroby i mniej odporny na chwasty i działanie szkodników.
Podlewanie jest skuteczne wtedy, gdy woda ma łatwy dostęp do korzeni. Dlatego tak ważne jest systematyczne grabienie i usuwanie obumarłych resztek. Jeśli nie usuniesz filcu, to zatrzymująca się na nim woda szybko wyparuje, a tym samym cały trud podlewania pójdzie na marne. Z kolei nadmiar wody, objawiający się stojącymi kałużami po okresach deszczu także może zaszkodzić. Widoczna na trawniku woda, która nie wsiąka, świadczy o tym, że gleba w tym miejscu jest nieprzepuszczalna. Stojąca woda odcina dopływ tlenu do korzeni, co może skończyć się ich obumieraniem.
Nawożenie
Trawnik zniszczony przez nieumiejętne i nadmierne nawożenie
Trawa jest bardziej wrażliwa na brak systematycznego nawożenia niż inne rośliny w ogrodzie. Trzeba ciągle dostarczać jej zapasów pokarmu (głównie azotu), gdyż część nawozu wyrzucasz wraz ze skoszonymi liśćmi.
Postaraj się nawozić trawnik co miesiąc w okresie wegetacji, czyli od kwietnia do września. Niezbędne minimum dla każdego trawnika to posypanie nawozem trzy razy: na początku kwietnia, w czerwcu i pod koniec sierpnia.
Wielkość dawki zależy od rodzaju nawozu i zwykle na opakowaniu możesz przeczytać, ile nawozu powinieneś wysiać. Czytaj uważnie i dobrze wylicz jednorazową dawkę. Zdarza się, ze dawka nawozu przeznaczona na cały rok jest wysypana za jednym razem. Taka nieuwaga kończy się wypaleniem trawnika.
Nie mniej ważne jest równomierne rozsypanie nawozu. W przeciwnym razie na trawniku powstaną zielone i żółte, a nawet brązowe plamy. Na większych powierzchniach możesz zastosować specjalny siewnik do nawozu. Mniejsze trawniki możesz nawozić ręcznie, ale wcześniej odmierz określoną ilość nawozu i podziel ją na dwie części. Jedną część rozsiej pasami w jednym kierunku, drugą też pasami w kierunku prostopadłym do pierwszej. Nawóz rozsypuj zawsze na suchą trawę, potem podlewaj.


Napowietrzanie
Skłębione, zagęszczone korzenie trawy nie mogą oddychać. Trzeba je rozluźnić, a ziemię napowietrzyć. Możesz to zrobić kilkoma sposobami.
Ostrza wertykulatora nacinają darń na żądaną wysokośćPierwszy z nich to pionowe nacinanie darni i wyszarpywanie z trawnika starych, zbutwiałych resztek wykonane specjalną maszyną zaopatrzoną w ostre noże. Wycięte gęsto przez tę maszynę (wertykulator) cienkie rowki darni pozwalają na dotarcie powietrza w głąb systemu korzeniowego. Przed nacinaniem darni, trawnik powinien być skoszony. Z kolei po nacięciu trzeba go wygrabić, aby usunąć wszystko to, co maszyna wyrzuciła na zewnątrz.
Można też napowietrzyć trawnik przez wycięcie (maszynowo lub ręcznie) słupków darni i wyrzucenie ich na zewnątrz.
W powstałe po słupkach otworki wsypuje się piaszczystą ziemię lub piach. Otwory w darni można wykonać także przy użyciu wideł amerykańskich, które wbija się co 10 cm na całej powierzchni trawnika. Powstałe dziurki zasyp płukanym piaskiem.
Zwalczanie mchu
Mech panoszy się na trawnikach założonych na nieprzepuszczalnym podłożu.
Zwalczanie mchuSamo stosowanie nawozów lub środków zwalczających mech nie wystarczy. Preparaty chemiczne mogą nieco pomóc, jednak trzeba je stosować łącznie z napowietrzaniem, piaskowaniem, wapnowaniem i odwadnianiem miejsc, w których zbiera się woda.
Piaskowanie polega na posypaniu zbitej ziemi 2-cm warstwa płukanego piasku, co może rozrzedzić górną warstwę gleby.
Wapnować należy z umiarem posypując trawnik wapnem ogrodniczym lub kredą w ilości 50 g na metr kwadratowy. Odwodnienie mokrych miejsc można wykonać prostym sposobem. Po zdjęciu darni wykop dół i wypełnij go kamykami,potem wyrównaj i rozłóż na powierzchni zdjętą wcześniej darń. Można także wkopać w ziemię rurki drenarskie.

Czasem walka z mchem, mimo katorżniczych wysiłków jest bezskuteczna. Tak bywa w miejscach cienistych. Zrezygnuj z trawy w tym miejscu i posadź byliny okrywowe, np. barwinek, runiankę japońską, gajowiec żółty.




