23 06 2022

Jak uprawiać pomidory

Własne pomidory, marzenie chyba każdego Polaka, ale jak uprawiać pomidory, aby były zdrowe i pyszne?

W naszym ogrodzie w Filipowicach panuje pomidorowy terror – nie ma szans, żeby każdej wolnej przestrzeni nie przeznaczyć na uprawę pomidorów. No może trochę żartuję, ale jedno jest pewne – pomidory zawładnęły naszymi szklarniami, tunelami i… podniebieniami, a ich uprawa to nasz priorytet.

Nasza rodzina uprawia pomidory od 45 lat – mamy więc niemałe doświadczenie. Nie robimy jednak z tego jakiejś większej filozofii – pomidory mają po prostu swoje wymagania i aby odnieść sukces w uprawie, trzeba im je zapewnić, oraz dbać o nie od samego początku, aż do ostatnich ciepłych jesiennych dni.

Gdzie najlepiej sadzić pomidory

Pierwszym zadaniem w uprawie pomidorków jest wybór miejsca – pomidory nie lubią, kiedy im się leje na głowę. Zdecydowanie lepsza i bardziej niezawodna jest właśnie uprawa w szklarni albo chociaż pod jakimś zadaszeniem, które chronić będzie przed nadmierną wilgocią. Może to być daszek z folii, okap domowego dachu czy miejsce pod balkonem. Nawet taki niewielki daszek pomaga w ochronie pomidorów przed złapaniem zarazy ziemniaczanej, paskudnej choroby, która podstępnie i bezlitośnie potrafi położyć kres marzeniom o pysznych pomidorach, w kilka dni doszczętnie niszcząc uprawy pod gołym niebem.

pomidory koktajlowe w szklarni
pomidory najlepiej uprawiać w szklarni
pomidorki z powodzeniem można uprawiać na balkonie

Pamiętaj o tym również podczas podlewania i nie mocz liści pomidorów. Musisz się wysilić i podlewać konewką lejąc wodę do korzeni, podlewając każdy krzaczek osobno. Najlepsze są konewki o długim wlewie, dzięki któremu dotrzesz bezpośrednio pod każdy krzaczek, nie mocząc liści. Woda powinna być w takiej temperaturze, jaka panuje wokół pomidorów, dlatego my konewki z wodą trzymamy w szklarni, w której uprawiane są pomidory.

woda do podlewania pomidorów
woda do podlewania pomidorów powinna być ogrzana, aby nie podlewać roślin zimną wodą
podlewanie pomidorów
podlewamy pomidory lejąc wodę pod każdy krzaczek, a nie na liście
Zobacz tę konewkę w naszym sklepie – kliknij na zdjęcie
Zobacz tę konewkę w naszym sklepie – kliknij na zdjęcie

Przygotowanie podłoża pod pomidory i wybór sposobu nawożenia

Drugie zadanie to przygotowanie ziemi, czyli podłoża. Dobra, zdrowa, żyzna gleba to podstawa życia roślin i tu nie ma wyjątku. Podczas sadzenia zadbaj o 2 podstawowe sprawy: sadź w glebę próchniczną, najlepiej wzbogaconą kompostem albo przerobionym (przekompostowanym) obornikiem i zadbaj o odpowiednią dawkę azotu na początku uprawy. Co to znaczy odpowiednią? Nie za dużo i nie za mało, w zależności od tego, czego będziesz używać, trzeba dobrać dawkowanie, ale nie martw się, to nic trudnego! Po prostu musisz zrozumieć kilka spraw, a potem zdecydować się na jedną z metod nawożenia i ją konsekwentnie stosować. Nie wpadaj panikę dlatego, że jedna sąsiadka stosuje pokrzywę pod korzenie, inna sypnęła Azofoską, a pani z Instagrama dała obornik granulowany, no to Ty dla pewności dasz wszystkiego po trochu. Pamiętaj, nadgorliwość może zakończyć się porażką. Pomidory są żarłoczne, dlatego na start potrzebują sporo azotu – pierwiastka, który wspiera wzrost roślin. Nie można jednak przesadzić, gdyż pomidory zamiast kwitnąć i zawiązywać owoce, będą wciąż rosły i rosły, a z ich liści wytworzy się gąszcz, albo będą się zwijały i przestaną przyjmować inne pierwiastki (z powodu przenawożenia azotem). A tego nie potrzebujemy.

przesiewanie kompostu
do sadzenia pomidorów stosujemy kompost

Nawozy do pomidorów – jak się w tym połapać

Sposobów na zasilenie gleby, a w rezultacie roślin, azotem jest wiele i zapewne stąd bierze się niepewność początkujących, a nieraz i bardziej doświadczonych ogrodników. Myślę, że najważniejsze, to zrozumieć sposób działania i powody, dla których powinno się zadbać o odpowiednie nawożenie, aby świadomie podjąć decyzję i wiedzieć, co się robi i po co.

Pomidory sadzimy do szklarni lub do gruntu dość późno, bo w maju. Często mamy niezbyt duże sadzonki i zależy nam, aby szybko urosły, stały się dorodnymi krzaczkami i zaczęły kwitnąć, a potem rodzić piękne owoce. Dlatego na start dbamy, by miały dostęp do azotu, bo to on pobudza wzrost i ma wpływ na fotosyntezę. pewnie zastanawiasz się, ile tego azotu pomidorom potrzeba? Jk podaje portal vdoradztwowarzywnicze.pl, „Produkując 1 kilogram pomidorów, roślina pobiera 3,5–5 g azotu, 0,7–1 g fosforu, 7–8 g potasu, 4,5–5 g wapnia i 1–1,2 g magnezu. Największe zapotrzebowanie pokarmowe wykazuje w okresie silnego wzrostu wegetatywnego oraz równoczesnego zawiązywania owoców na kilku gronach.” niby wszystko jasne, ale tak naprawdę totalnie niezrozumiałe dla zwykłego człowieka – dlatego my stawiamy na rozsądne, zrównoważone nawożenie i od lat trzymamy się nawozów naturalnych.

wióry rogowe
nasze wióry rogowe zawierają aż 13% azotu

Przede wszystkim, zawsze sadzimy pomidory w ziemię pomieszaną z kompostem (możesz użyć humusu z worka, jeśli nie masz kompostu) i zasilamy nasze pomidory nawozami organicznymi, czyli o naturalnym pochodzeniu. Wybieramy nawóz z owczej wełny albo kurzeniec (granulowany obornik kurzy), gdyż poza sporą dawką azotu, oba te nawozy zawierają fosfor i potas – pierwiastki potrzebne w kolejnych etapach wzrostu i kwitnienia pomidorów, do wykształcania się ładnych owoców i mocnych korzeni. To taki dobry start dla naszych pomidorów, bo potem będziemy im dostarczać potasu i fosforu w postaci gnojówki z żywokostu.

nawóz obornik kurzy
Obornik kurzy w postaci granulek jest łatwy i bezpieczny w użyciu, nie ma ryzyka popalenia roślin, jak w przypadku świeżego kurzeńca. Z granulek można też robić „herbatki” do podlewania roślin, rozpuszczając je w wodzie. Dzięki temu składniki odżywcze będą szybciej dostępne. Jest to wygodne przy nawożeniu interwencyjnym, kiedy szybko chcemy dostarczyć roślinom pożywienia
obornik kurzy, nawóz do pomidorów
Obornik kurzy to świetny nawóz startowy do pomidorów – używamy go podczas sadzenia pomidorów. Jeśli nie stosujemy potem gnojówek, można użyć tego nawozu powtórnie, jako drugie nawożenie. Równie skuteczny jest nawóz z wełny owczej.

W naszym sklepie znajdziesz duży wybór nawozów, zapraszamy do działu Nawozy i podłoża (klik).

Gnojówka z pokrzywy i żywokostu pod pomidory

Następnie, po posadzeniu 2-3 razy (co 2 tygodnie) stosujemy gnojówkę z pokrzywy, żeby przyspieszyć wzrost (nawóz bazowy z owczej wełny lub obornik kurzy, który dodaliśmy do podłoża, będzie rozkładać się powoli i działać przez kilka miesięcy, a gnojówka działa od razu). Kiedy pomidory podrosną i zaczną kwitnąć i zawiązywać grona, przerzucamy się na gnojówkę (ferment) z żywokostu, który produkujemy sami w naszym ogrodzie. Jeśli nie masz lub nie chcesz stosować gnojówki, szukaj nazwom do pomidorów, nawozu do roślin kwitnących lub po prostu nawozu z dużą zawartością potasu i fosforu. najlepiej ekologicznego albo stosowanego w integrowanej

Nawóz z pokrzywy kupisz w naszym sklepie – kliknij na zdjęcie, aby dowiedzieć się więcej.

ścinanie pokrzywy na gnojówkę
ścinanie pokrzywy na gnojówkę
przygotowywanie pokrzywy na gnojówkę
przygotowywanie pokrzywy na gnojówkę
pokrzywy zalewamy wodą ze stawu lub deszczówką

przygotowywanie gnojówki
dojrzała gnojówka cuchnie, ale jest wspaniałym nawozem

Jeśli jeszcze nie znasz tej wspaniałej rośliny i zalet stosowania gnojówki z żywokostu, mamy dobrą wiadomość – szykujemy serię artykułów na ten temat. Aby dostawać powiadomienia o nowych tekstach i filmach, koniecznie zapisz się na powiadomienia ogrodnicze, w ramce powyżej.

Mączka bazaltowa

Dobrym pomysłem jest również dodanie do ziemi mączki bazaltowej, zawierającej ogrom mikro- i makroelementów, oraz poprawiającej skład i kondycję gleby. Nie zawiera ona azotu, dlatego możesz bezpiecznie łączyć ją z innymi nawozami, ale może zawierać sporo wapnia, dlatego najpierw sprawdź skład na opakowaniu (może się różnić w zależności od pochodzenia skały, z której pochodzi mączka) i pH podłoża w szklarni czy tunelu.

Mączkę bazaltową w dobrej cenie możesz zamówić na sklep.twojogrodnik.pl – kliknij w zdjęcie, aby przenieść się do naszego sklepu.

Czytaj etykiety i badaj pH

Bardzo ważne: warto czytać etykiety kupowanych nawozów, tych mineralnych i tych ekologicznych. Wartości, które Cię interesują to NPK – czyli zawartość azotu, fosforu i potasu. Im większe wartości, tym lepszy, bardziej „bogaty” nawóz, który będzie wspierać nie tylko wzrost, ale rozwój kwiatów, owoców i korzeni. Skład nawozów potrafi się bardzo różnić w zależności od producenta i rodzaju nawozu, im częściej będziesz na to zwracać uwagę, tym szybciej złapiesz orientację.

nazwa nawozu to za mało – czytaj skład na opakowaniu

No i pamiętaj, aby badać pH podłoża. Używanie nawozów naturalnych (oborników) może czasem sprawić, że pH stanie się za wysokie i na liściach pomidorów pojawi się chloroza, spowodowana brakiem możliwości przyswojenia składników odżywczych przez rośliny (z powodu właśnie za wysokiego pH). A Ty będziesz myśleć, że to z powodu zbyt małego nawożenia i będziesz dokładać i dokładać nawozu, pogarszając jeszcze sytuację. Błędne koło.

Wspomagamy naturę

Dlaczego my w naszym ogrodzie w Filipowicach używamy nawozów naturalnych? Bo chcemy w równym stopniu zadbać o glebę, co o pomidory. Pamiętaj, że w glebie, w której jest życie, działają bakterie i organizmy, roślin będą rosły silnie i zdrowo. Gleba, która zawiera dużo próchnicy, pomagającej zatrzymać wilgoć, a jednocześnie rozluźniającej podłoże, tak, aby korzenie mogły swobodnie wędrować w poszukiwaniu wilgoci i jedzenia – taka gleba jest gwarantem życia i dobrego funkcjonowania naszych roślin, a także – co coraz ważniejsze, przyszłości naszych pokoleń.

Dlatego powinniśmy robić wszystko, aby chronić glebę w ogrodzie i wspierać ją, dostarczając naturalnych składników i poprawiając zawartość próchnicy, a także dbać o miliardy drobnych mikrobów, które w niej żyją. Stare hasło: myśl globalnie, działaj lokalnie jest nadal aktualne 🙂

Nagrałyśmy także odcinek na temat sadzenia pomidorów – zachęcamy do obejrzenia, znajdziesz w nim wiele ciekawych informacji Jak i gdzie sadzić pomidory.

3 kroki do lepszego ogrodu

Zapisz się na darmowy online kurs, który pomoże Ci uporządkować wiedzę ogrodniczą i sprawi, że zajmowanie się ogrodem będzie jeszcze większą przyjemnością!

Zostaw swój
komentarz
poniżej

Napisz nam, co myślisz!
Podziel się swoimi
ogrodniczymi
doświadczeniami,
radościami, troskami i
pomysłami. Zainspiruj
innych, wymieniaj uwagi
i wiedzę!


Alicja i Lucyna

Alicja i Lucyna - rodzinny duet ogrodniczy. Sadzimy, podlewamy, przesadzamy i rozmnażamy, a potem opowiadamy o tym w najprostszy możliwy sposób, tak, by każdy mógł z łatwością tworzyć swoją zieloną przestrzeń.

Szkoła cięcia

Wszystko o cięciu krzewów i drzew ozdobnych oraz bylin. Opowiedziane tak prosto, że od razu chwycisz za sekator i będziesz wiedzieć, co robić.

Ogrodnicze pogadanki

Aby ułatwić ci zdobywanie ogrodniczej wiedzy, nagrywamy krótkie filmiki z naszymi radami i sposobami na to, co, kiedy i jak robić w ogrodzie.

Zobacz także

    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco
    z tym, co dzieje się w naszym ogrodzie.

    Co tydzień wysyłamy garść ogrodniczych porad, pokazujemy
    nowości z naszego ogrodu i szkółki,
    zdradzamy nasze plany i dzielimy się roślinnymi radościami.