03 06 2022

Kwitnący maj

Majowy ogród wabi kolorami i zapachem. Kwitnie wiele gatunków roślin, a wszystkie te piękne kolory okraszone są soczystą zielenią. Chcemy korzystać z tego czasu i nasycić się otaczającą nas naturą.

Rabata nad stawem

Kalina i azalie

Najbardziej kolorowy fragment naszego ogrodu znajduje się chwilowo nad stawem. Piszę „chwilowo”, bo gdy kwiaty przekwitną w tym miejscu, spektakl barw rozpocznie się w innym. Za tę zmienność i różnorodność kochamy nasz ogród. Kwitną tu teraz niezapominajki, które najwyraźniej są długodystansowcami, bo mają kwiaty już od Wielkanocy. Pięknie wyglądają te drobne kwiatuszki rozrzucone na całej rabacie, nadając naszemu wiosennemu ogrodowi błękitnej poświaty. Niezapominajki to kwiaty dwuletnie, co oznacza, że w jednym roku się rozsiewają i kiełkują, a w kolejnym kwitną i znów rozsiewają. Kiedy przekwitną, trzeba poczekać, aż nasiona rozsypią się i zostaną rozsiane przez wiatr i mrówki po różnych kącikach ogrodu.

Piękna, choć z racji koloru nieco skromna, jest kalina japońska 'Kilimanjaro’. Jej cechą charakterystyczną są poziomo ułożone gałązki, na których rosną – także poziomo – białe kwiaty z podbarwionymi na różowo brzegami płatków. Niestety ta kalina nie pachnie, w przeciwieństwie do innych odmian, za to jest przecudna i wnosi do ogrodu orientalne nuty.

kalina japońska 'Kilimanjaro’

Zapach za to daje azalia wielkokwiatowa, która swoim zapachem przypomina pachnące odmiany kaliny. Ma kwiaty w niezwykle intensywnym pomarańczowym kolorze. Po zastrzyk pomarańczowej energii zapraszamy właśnie tu! 🙂
To nie jedyna azalia, która rośnie nad stawem. Jest jeszcze odmiana o różowopomarańczowych kwiatach. To mniejsza roślina, ale nadrabia kolorem. Obie azalie zostały tu przesadzone z naszego ogródka w stylu japońskim – tam miały zbyt dużo cienia, przez co słabo kwitły. Przeprowadzka nad staw i posadzenie ich na słonecznym stanowisku było właściwą decyzją. Odżyły, a w pełnym słońcu kolor ich kwiatów jest niesamowity. Krzewy te nie mają niestety tabliczek z oznaczeniem odmiany.

azalia wielkokwiatowa

Orliki

Tu nad stawem zakwitły także orliki. Kiedyś w naszym ogrodzie było ich mnóstwo, szczególnie pod modrzewiem, blisko stawu. Niestety zostały zduszone i wyparte przez konwalie oraz bluszcz, które się tam rozpanoszyły na dobre. Teraz orliki wracają do naszego ogrodu i z każdym rokiem jest ich coraz więcej. Pojawiają się to tu, to tam, zaskakując nas swoimi rozmiarami i kolorami. Zakwitają w rozmaitych kolorach, krzyżując się ze sobą; najwięcej jest tych w fioletowych odcieniach, są także w niezwykłym lawendowo-limonkowym kolorze, a co nas zachwyca szczególnie, są naprawdę duże! To niezwykle ciekawe, bo miałyśmy je wcześniej, ale nigdy nie osiągały takich rozmiarów.

Orliki są także w innych miejscach naszego ogrodu. Pojawiły się też w piwoniowym zakątku i umilają nam czas oczekiwania na kwitnienie piwonii. Jest tu bardzo ciekawa siewka orlika – jest niższy od pozostałych (ma około 40 centymetrów) i ma zachwycające, pełne, wręcz nabite kwiaty o kremowej barwie. Choć niski, to jest niezwykle oryginalny i po prostu nie daje się nie zauważyć.

orliki o pełnych kwiatach, można się nimi zachwycać – aż chce się je namalować!

Cała ta rabata, na której rosną opisywane rośliny, jest stosunkowo niewielka, ale i tak udało nam się stworzyć niezwykle ciekawe i malownicze miejsce. Na dodatek będzie zdobić jeszcze bardzo długo, bo została przemyślana i obsadzona w taki sposób, że od wczesnej wiosny aż do jesieni zawsze coś tu kwitnie.
Sezon na tej rabacie otwiera cieszynianka, której teraz już w ogóle nie widać – utonęła w morzu niezapominajek, wtedy kwitną też tutaj krokusy, hiacynty i tulipany. W międzyczasie pojawiają się szachownice – najpierw kostkowata, później cesarskie oraz oryginalne tarczownice, których kwiaty pojawiają się na bezlistnych łodygach. Po nich nadchodzi czas omawianych właśnie roślin. Niebawem zastąpią je zawilce kanadyjskie, w czerwcu akant długolistny, maki oraz pustynniki. Lipiec będzie należał do juk karolińskich, w sierpniu zawsze rządzi hortensja 'Limelight’. Zwieńczeniem kwitnienia na tej rabacie będzie kwitnienie zwiewnej rozplenicy. Ach, zawsze nie możemy się doczekać tej karuzeli.

Niewielki warzywnik

Nawet niewielki warzywnik to duża rzecz. Jesteśmy absolutnie przekonane, że uprawa własnych warzyw jest świetnym rozwiązaniem dla każdego, kto ma choć odrobinę miejsca. My właśnie założyłyśmy nowy – jeden z wielu, które można spotkać w naszym ogrodzie. Zależy nam, aby mieć jak najwięcej własnych warzyw, dlatego zdecydowaliśmy się założyć kolejny. Ten warzywnik powstał w miejscu, gdzie w ubiegłym roku rosły kwiaty jednoroczne. Na razie niewiele tu widać, bo warzywa dopiero zaczynają rosnąć. Ważne jest jednak to, że nawet na niewielkim spłachetku ziemi można założyć grządki i nawet teraz wystartować z warzywnikiem, co pozwoli jeść samodzielnie uprawiane warzywa. A to przecież najważniejsze.

Założenie warzywnika nie musi się wiązać od razu z dużym nakładem finansowym. Wystarczy zdjąć darń, dodać trochę żyznej gleby, przekopać grządkę i posiać warzywa. My tak właśnie zrobiłyśmy i nasze warzywa rosną tu bezpośrednio w gruncie. Mamy seler naciowy i korzeniowy, buraczki, jest koperek, szpinak, będzie też sałata. Przygotowałyśmy także spore podpory z bambusa, po których będzie się pięła fasola.

buraczki i seler – buraki siałyśmy, seler został kupiony z rozsady na pobliskim targu
podpora z bambusa do fasoli
fasola już wschodzi
szpinak

Jeśli do tej pory nie uprawialiście własnych warzyw, serdecznie Was do tego zachęcamy.

Zapraszamy też na wspólny spacer po naszym ogrodzie, który był kanwą do napisania tego artykułu -> Piękny maj w ogrodzie.

3 kroki do lepszego ogrodu

Zapisz się na darmowy online kurs, który pomoże Ci uporządkować wiedzę ogrodniczą i sprawi, że zajmowanie się ogrodem będzie jeszcze większą przyjemnością!

Zostaw swój
komentarz
poniżej

Napisz nam, co myślisz!
Podziel się swoimi
ogrodniczymi
doświadczeniami,
radościami, troskami i
pomysłami. Zainspiruj
innych, wymieniaj uwagi
i wiedzę!


Alicja i Lucyna

Alicja i Lucyna - rodzinny duet ogrodniczy. Sadzimy, podlewamy, przesadzamy i rozmnażamy, a potem opowiadamy o tym w najprostszy możliwy sposób, tak, by każdy mógł z łatwością tworzyć swoją zieloną przestrzeń.

Szkoła cięcia

Wszystko o cięciu krzewów i drzew ozdobnych oraz bylin. Opowiedziane tak prosto, że od razu chwycisz za sekator i będziesz wiedzieć, co robić.

Ogrodnicze pogadanki

Aby ułatwić ci zdobywanie ogrodniczej wiedzy, nagrywamy krótkie filmiki z naszymi radami i sposobami na to, co, kiedy i jak robić w ogrodzie.

Zobacz także

    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco
    z tym, co dzieje się w naszym ogrodzie.

    Co tydzień wysyłamy garść ogrodniczych porad, pokazujemy
    nowości z naszego ogrodu i szkółki,
    zdradzamy nasze plany i dzielimy się roślinnymi radościami.