Czosnek niedźwiedzi pojawia się w ogrodzie na stosunkowo krótki czas, bo już w lipcu nie ma po nim śladu. To taki polski superfoods – w swoim składzie zawiera więcej siarki niż zwykły czosnek, a jednocześnie ma tę ogromną zaletę, że mniej obciąża żołądek i wątrobę.
Wiemy, że chcecie go uprawiać, ale zdarza się, że macie z tym problemy. W naszym ogrodzie roślina ta ma się bardzo dobrze, chętnie Wam o nim opowiemy.
Czosnek niedźwiedzi od zwykłego czosnku różni się tym, że nie wykształca dużych główek z podziałem na ząbki, jego cebulki są dość niewielkie i położone głęboko pod ziemią, ale to nie ma większego znaczenia, bo zjadamy jego młode liście. Są praktycznie bezzapachowe, lecz roztarte w dłoniach lub nadgryzione, zaczynają pachnieć mocniej.
Można go czasem pomylić z konwalią majową, dlatego trzeba uważać, bo konwalia jest trująca.
Skąd wzięła się nazwa czosnku niedźwiedziego?
Jeśli macie podejrzenia, że nazwa jest jakoś związana z niedźwiedziami, to macie rację. Liście tego czosnku pojawiają w tym samym czasie, w którym niedźwiedzie budzą się ze snu zimowego. Dawniej wierzono, że niedźwiedzie jedzą wiosną liście czosnku, który dzięki swoim właściwościom pomaga im oczyścić układ pokarmowy i odzyskać wigor po zimie.

Jak uprawiać czosnek niedźwiedzi
Czosnek niedźwiedzi naturalnie występuje w lasach. Musicie wiedzieć jednak, że stamtąd nie możecie go pozyskać – jest pod ochroną. Jego sadzonki możecie kupić np. na targu, jest także w naszej szkółce Byliny Lucyny. Kupując sadzonki, zwróćcie uwagę, aby czosnek miał korzenie – choćby niewielkie. Cebula tej rośliny nie wygląda jak np. u tulipanów – jest podłużna i biała – przypomina bardzo mały por.
Najlepiej rośnie w miejscu półcienistym o zasobnej, żyznej, zawsze lekko wilgotnej glebie. Można go zbierać zanim zakwitnie, wtedy jego liście są soczyste i miękkie. Po zakwitnięciu liście stają się twarde, łykowate i pozbawione swoich cennych właściwości. Niemniej wciąż stanowi ozdobę ogrodu i cieszy drobnymi, gwiazdkowatymi kwiatuszkami.
Czosnek niedźwiedzi bardzo intensywnie się rozsiewa i doskonale zadarnia. W naszym ogrodzie jest już łan sporej wielkości, który wyrósł z dwóch niewielkich cebulek!
Gdy zanadto rozpanoszy się w Waszym ogrodzie, wystarczy ściąć krótko wszystkie liście, aby osłabić cebulki.

Jeśli zaś chcecie go przenieść w nowe miejsce, zróbcie to wcześnie, gdy tylko liście wzejdą nad ziemię. Cebulki łatwiej się wtedy ukorzenią. W nowym miejscu posadźcie je tak głęboko, aby cała biała część liści znalazła się pod ziemią. Jeśli zatem sadzicie sadzonki starsze, musicie wsadzić je głębiej. Najlepiej jednak przyjmują się sadzonki młode, tym starszym od razu po posadzeniu trzeba czasem usunąć niektóre liście, aby roślina nie mdlała, co jednocześnie osłabi niestety cebulę. Czosnek można rozmnażać też z siewu, ale jego nasiona bardzo długo przelegują, bo około roku i dopiero potem kiełkują.
Jak zbierać czosnek niedźwiedzi
Jeśli chcecie co roku cieszyć się poletkiem czosnku niedźwiedziego, pamiętajcie, aby podczas zbiorów nie ścinać wszystkich liści – zostawcie minimum 1-2 liście u każdej rośliny. To właśnie liście zasilają cebule i sprawiają, że w kolejnym roku także będziecie się cieszyć czosnkiem niedźwiedzim z własnego zbioru.

Wszystkich, którzy czują niedosyt zapraszamy do obejrzenia naszego filmiku na temat uprawy czosnku niedźwiedziego.
Lubicie czosnek niedźwiedzi? Macie go w swoim ogrodzie? Napiszcie w komentarzu jak wykorzystujecie go w kuchni.


