Wbrew pozorom i utartym schematom, że rośliny tniemy na wiosnę, latem wiele roślin również wymaga cięcia. Są nawet takie gatunki, które można ciąć wyłącznie o tej porze, ponieważ tnąc je wiosną, narazimy je na tzw. płacz, czyli intensywny wyciek soków, albo na atak chorób grzybowych, którym sprzyja wiosenna wilgotna pogoda, jak ma to miejsce w przypadku wiśni ozdobnych i owocowych. Są też takie krzewy i drzewa, które tnąc wiosną pozbawiamy kwiatów, ponieważ kwitną one na pędach ubiegłorocznych i ścinając je wczesną wiosną, odcinamy pąki kwiatowe. Takie krzewy tniemy po kwitnieniu, czyli właśnie latem.
W naszym ogrodzie w Filipowicach w czerwcu, lipcu i sierpniu tniemy bez ustanku, a na kompost co chwila trafiają ogromne taczki pełne gałązek, pędów i liści, oraz oczywiście – przekwitłych kwiatów.
Jakie rośliny tniemy latem?
Przede wszystkim skupiamy się na drzewach i krzewach, ozdobnych i owocowych. Nasz ogród jest już dojrzały, wymaga nieustannej opieki i czujnego oka, inaczej w szybkim czasie wszystko zarosłoby, a rośliny straciły pokrój i zaczęły wzajemnie się ranić i dusić. Młodzi, początkujący ogrodnicy przez kilka pierwszych lat nie mają tego kłopotu, zachwycają się każdym listkiem, pędem, gałązką. Ale po około 10 latach sytuacja ulega zmianie – drzewa i krzewy, które porządnie zapuściły korzenie, dają nieraz 30-40 centymetrowe przyrosty i pokazują swoim właścicielom, jak bardzo naiwni byli, sadząc je blisko ścian budynków i siebie nawzajem. Część z nich zaczyna gorzej kwitnąć albo ogałacać się od dołu, tracą wigor i ewidentnie coś im jest. Właśnie wtedy okazuje się, że cięcie jest podstawowym zabiegiem, dzięki któremu możemy uratować wiele roślin i wydłużyć ich życie, a nawet przywrócić im świetną formę i dać szansę na pozostanie przez wiele lat w naszych ogrodach.



Jeśli masz w swoim ogrodzie krzewy takie jak kolkwicja, jaśminowiec, żylistek, forsycja, wejgela (krzewuszka), pęcherznica, berberys, i widzisz, że z roku na rok tracą formę, wypuszczają coraz mniej nowych pędów i gorzej kwitną albo łysieją, właśnie teraz możesz rozpocząć akcję ratunkową, wycinając 2-3 najstarsze gałęzie ze środka i skracając długie pędy. Zasadniczo odmładzanie przeprowadza się na wiosnę mocnym cięciem, ale nie każdy jest na to gotów (psychicznie i emocjonalnie, bo wymaga to stalowych nerwów i wycięcia wszystkiego w czambuł) mentalnie, dlatego właśnie proponujemy ci łagodną metodę odmładzania na raty. Takie wycinanie starych gałęzi możesz powtórzyć w kolejnych 2-3 latach i w ten sposób stopniowo odmłodzisz swój krzew.


Zapisz się na wyzwanie Letnia Szkoła Cięcia, naucz się ciąć rośliny w swoim ogrodzie latem oraz odbierz listę 70 roślin, które tniemy o tej porze roku oraz poznaj podstawy letniego cięcia:
Jak ciąć krzewy ozdobne
Na przykładzie krzewuszki pokażemy Ci, jak dbać o te krzewy:
Jak najszybciej po kwitnieniu skracamy gałązki krzewuszki z przekwitłymi kwiatami tuż nad miejscem, z którego wyrasta młody pęd boczny. Bardzo zagęszczone wajgele odmładzamy na raty, wycinając latem nie więcej niż 2-3 najstarsze gałęzie tuż przy ziemi. W kolejnych latach wycinamy następne najstarsze gałęzie. Jeśli krzewuszka za bardzo się rozrosła i chcemy ją zmniejszyć, możemy skrócić kilka najdłuższych gałęzi o 1/3. Robimy to rozważnie, aby po cięciu krzew zachował zgrabny kształt. Takie cięcie przyspieszy wyrastanie nowych pędów, na których pojawią się liczne kwiaty.
Nawożenie w połowie czerwca przyspiesza zawiązywanie licznych pąków kwiatowych. Pielęgnacja po zimie polega na wycinaniu przemarzniętych pędów lub skracaniu częściowo nadmarzniętych.


