19 01 2022

Co siejemy w styczniu i w lutym

Mamy drugą połowę stycznia, środek zimy, a wiele osób marzy, by zanurzyć ręce w ziemi i rozpocząć wysiewy. Co można siać w styczniu i w lutym? Jakie rośliny można siać o tej porze roku, a z czym i dlaczego powinniście się jeszcze wstrzymać, aby nie ponieść porażki i się nie zniechęcić? Zapraszam do czytania artykułu.

Jeśli tylko macie miejsce, do którego wyniesiecie wysiewy, możecie zacząć siać. Co to za miejsce? Może to być inspekt, tunel foliowy, czy szklarnia, w której będzie dość miejsca. Czy jednak oznacza to, że możecie rozrywać torebki z nasionami na chybił trafił i siać, co dusza zapragnie? Absolutnie nie!

wysiewanie nasion, sianie
Koperty z zebranymi nasionami trzymamy w opisanych torebkach

Co można siać w zimie

Styczeń i luty to dobry czas na wysianie bylin, które wymagają przemrożenia. O co chodzi z tym przemrożeniem? A no o to, że aby nasiona rozpoczęły proces kiełkowania wiosną, muszą mieć kontakt z podłożem, wilgocią i być przede wszystkim wystawione wcześniej na działanie ujemnych temperatur, przez co najmniej 10 dni. Terminy dla każdego gatunku są inne, czasem nasiona muszą doświadczyć różnych zmiennych temperatur, na przemian dodatnich i ujemnych, dlatego nasze wysiewy zawsze stoją na zewnątrz albo w zimnej szklarni, tunelu. Posiejcie zatem swoje nasionka, wystawcie na zewnątrz i zachowajcie stalowe nerwy 🙂
Nie mamy wpływu na temperaturę, a na razie zima jest bardzo łagodna. Po prostu postawcie je na zewnątrz i niech sobie stoją.
Chłód jest dla nasion aktywatorem – to dla nich sygnał, że trzeba rosnąć.

Jeżeli część Waszych nasion nie zostanie wysiana w odpowiednim czasie i zastanie Was wiosna, wciąż będzie mogli je wysiać, oszukując troszkę naturę. Posiejcie je do niewielkich pojemników i włóżcie do lodówki na 3-4 tygodnie.

Do bylin (czyli roślin wieloletnich) wymagających przechłodzenia należą między innymi rośliny skalne, takie jak na przykład pierwiosnki. Są bardzo łatwe w uprawie. Polecamy je szczególnie początkującym ogrodnikom, choć Ci doświadczeni także doceniają ich urok.

Inne rośliny, które wymagają przemrożenia, to szarotki, dyptamy, lewizje czy pełniki. Oczywiście ta lista jest dużo dłuższa. Warto szukać informacji w różnych dostępnych źródłach, książkach czy blogach internetowych.

Jeśli zaś chodzi o wysiew kwiatów jednorocznych, to polecam wstrzymać się z tym jeszcze, bo dla siewek, które wzejdą na parapecie, będzie zdecydowanie zbyt ciemno w domu, a za zimno pod osłonami, gdzie je wyniesiecie. Zacznijcie o tym myśleć dopiero w połowie marca, kiedy zrobi się jaśniej i cieplej, a młode siewki przetrwają do momentu, gdy będą mogły zostać posadzone do gruntu. Pamiętajcie, żeby zawsze czytać informacje na opakowaniu i postępować wg nich, dobrze jest też robić własne notatki i obserwacje i jak najwięcej czytać o uprawie gatunków, które zamierzacie wysiewać i uprawiać. Naprawdę jest bardzo dużo różnych czynników, które maja wpływ na sukces w wysiewach, a jednym z nich jest właśnie odpowiedni moment wysiewów, dobrany do gatunku. Przypominamy, że w naszym Planerze Zaradnego Ogrodnika znajdziecie tabele wysiewów wielu kwiatów i warzyw, a także tydzień po tygodniu podpowiedzi dotyczące ich uprawy. Dzielimy się też w nim wieloma praktycznymi radami, dotyczącymi rozmnażania bylin.

Planer Zaradnego Ogrodnika zawiera różne kalendarze – m.in. siewu, sadzenia cebul, cięcia
Rady rozpisane na każdy tydzień roku znacznie ułatwiają organizację pracy

Nasiona bylin do przechłodzenia

Nasze nasiona trzymamy w zbiorczym pudełku, podpisanym jako nasiona bylin zima. Dzięki temu nie musimy się już zastanawiać i sprawdzać, które z zebranych czy kupionych przez nas nasion wymagają przechłodzenia. Nasiona poszczególnych gatunków spakowane są w osobne koperty, na których także zapisujemy istotne informacje. Czasem na przykład nie wiemy, czy jakieś konkretne nasiona wymagają przemrożenia, czy nie. Możemy wtedy wysiać połowę i sprawdzić czy wzejdą. Taka wiedza nie zawsze dostępna jest w książkach, czy w internecie, bo gatunków bylin jest cała masa i nie wszystkie są opisane. Poza tym, jak doskonale wiecie, gromadzenie własnych doświadczeń jest nie do przecenienia.

Jak wysiewać nasiona

Skoro już teorię mamy za sobą, przejdźmy do praktyki, czyli do tego, jak wysiewać nasiona. Zacznijmy od rzeczy najważniejszej, czyli podłoża do wysiewów.

Jaka ziemia będzie najlepsza? Przygotujcie substrat lub ziemię do wysiewów, unikajcie zaś ziemi kompostowej i ziemi ogrodowej. Dlaczego to jest takie ważne? Ponieważ substrat został specjalnie przygotowany do wysiewów i nie zawiera ani nasion chwastów, ani szkodliwych bakterii. Jest to ziemia wyjałowiona, dzięki temu siewki nie tylko bez problemu wzejdą, ale też nie będą chorować. Opakowanie z ziemią otwórzcie 1-2 dni przed planowanym siewem, przemieszajcie ją i zostawcie aby „pooddychała” i rozluźniła się. Zanim przystąpicie do pracy, sprawdźcie także, czy ziemia nie ma grudek. Jeśli są, trzeba je rozkruszyć, aby malutkie sieweczki mogły bez trudu wschodzić.

Tak przygotowane podłoże nasypcie do pojemnika, w którym będziecie siać. Jego ilość uzależniona jest od wielkości kuwety lub doniczek, których użyjecie. Do ziemi dosypcie trochę piasku, w proporcji mniej więcej 1/3 piasku, 2/3 ziemi, by dodatkowo rozluźnić podłoże.
Jakiego piasku – zapytacie. Najważniejsze, aby był w miarę drobny, nieostry i żeby nie był brudny. Wszystko po to, by się nie sklejał. My staramy się używać piasku płukanego. Jego pochodzenie w praktyce nie ma dużego znaczenia.

ziemia do wysiewów
Najlepiej siać w substrat lub ziemię do wysiewów
należy ubić podłoże

Ziemię należy ubić

Wymieszaną ziemię z piaskiem należy delikatnie uklepać. My do tego celu używamy zwykłej packi murarskiej albo szczególnie przydatnego do okrągłych doniczek, drewnianego ubijaka do doniczek. Ten wspaniały wynalazek prosto z Anglii jest już dostępny w naszym sklepie. Ziemię w kuwecie wyrównujemy po to, by siewki później wychodziły na równej wysokości. Gdybyście tego nie zrobili, podlane nasiona wraz ziemią opadłby nierównomiernie, przez co niektóre nasiona osiadłyby głębiej, inne płycej, co ostatecznie utrudnia ocenę ich rozmiarów i uprawę, jedne są wyżej, inne niżej.

ubijak do doniczek
ubijak do doniczek z naszego sklepu

Podlewanie wysiewów

No właśnie – podlewanie. Ziemię podlejcie zanim zaczniecie siać. To ważne, aby podłoże było zwilżone, bo strumień wody z konewki po siewie, może poprzesuwać nasiona i zbić je w jedno miejsce, co utrudni im wzrost. Jeśli nie macie jeszcze doświadczenia z wysiewami, polecamy podlewanie nasion od dołu, podsiąkowo, umieszczając kuwetę w większym naczyniu, wypełnionym wodą, z którego woda wsiąknie do podłoża. Pamiętajcie tylko, aby pojemnik z nasionami miał dziury w dnie.

podlewanie siewek
Podlewajcie ostrożnie, najlepiej podlać podłoże przed siewem. Po siewie podlewamy podsiąkowo, czyli zanurzając pojemnik z wysiewami


Przejdźmy do siania. Nasiona wysypcie na dłoń – nigdy bezpośrednio do kuwety, aby uniknąć skupienia większej ilości nasion w jednym miejscu. Chwyćcie nasionka w palce i powoli rozsypcie je, w miarę równomiernie, po całym pojemniku. Jeśli miałabym zobrazować tę czynność, porównałabym ją do solenia ogórka na kanapce – mam nadzieję, że uruchomiłam Waszą wyobraźnię 🙂

Jeśli macie większy pojemnik i więcej niż jeden gatunek nasion do wysiania, wybierzcie mniejszą okrągłą doniczkę albo pojemnik podzielcie, wkładając w ziemię na przykład kawałek tektury i na wyznaczonych obszarach posadźcie różne gatunki.

jak siać
Najlepiej siać z ręki zamiast wprost z opakowania

Przykrywanie nasion

Teraz potrzebujemy kolejną warstwę piasku do przykrycia nasionek. Piasek, którego użyjecie teraz musi być suchy. Oprócz tego przygotujcie sitko, którym będziecie ten piasek przesiewać do pojemnika z nasionami, aby pozbyć się zanieczyszczeń. My używamy najzwyklejszego plastikowego sitka kuchennego.
Nie potrzebujemy grubej warstwy, wystarczy tyle żeby przykryć ziemię. Zadaniem piasku jest bowiem dociśnięcie nasion do podłoża. Czasem w przypadku naprawdę dużych nasion, najpierw przykrywamy je cienką warstwą podłoża albo wciskamy w ziemię, jak np. nasiona akantu.


Nie pozbywajcie się przypadkiem kamyczków, które zostały Wam na sicie. Przygotujcie sobie jakiś pojemniczek i zbierajcie je do niego. Kamyczki wykorzystacie jako drenaż przy sadzeniu roślin do doniczek lub przy robieniu sadzonek roślin skalnych, jako górny drenaż.
Na koniec najważniejsze. Posiane bylinki trzeba podpisać. Na tabliczce do podpisywania roślin wpiszcie nazwę byliny i datę siewu.
Jeśli macie nasz Planer, lub jakiś inny organizer ogrodniczy, wpiszcie także do niego tę informację. To ważne w przypadku większej ilości wysiewów, lub w sytuacji, gdy na przykład siewki trzymacie na działce, bo dzięki temu nie musicie za każdym razem zaglądać do każdego pojemnika i sprawdzać daty.

podpisywanie siewek
Pamiętajcie, aby podpisać kuwety i doniczki z wysiewami

To wszystko. Teraz wystarczy uzbroić się w cierpliwość i czekać, aż siewki wzejdą. Kiedy to nastąpi? Nie wiadomo. Niektóre byliny każdą na siebie długo czekać, inne, jak na przykład pierwiosnki wschodzą stosunkowo szybko.

Zachęcam do obejrzenia filmiku na ten temat pt. Zimowy siew bylin w styczniu.

Wysiewy na parapecie

Jeśli kwestię bylin do przemrożenia macie już załatwioną, a Wasze ogrodnicze serce nadal rwie się do pracy, możecie pomyśleć o wysiewach na parapecie. Polecamy wysiać teraz seler, który bardzo długo kiełkuje i bywa kapryśny. Ta wstępna zabawa trwa na tyle długo, że teraz posiany seler będzie gotowy do posadzenia w gruncie dopiero w maju.

Styczeń to także dobry czas na posianie poziomek – one także długo wschodzą, a dodatkowo to odporne roślinki, będzie je więc można wysadzić do gruntu już wiosną.

Jeśli jednak nie jesteście amatorami warzywnika i prowadzicie ogród kwietny, także możecie zakasać rękawy. Przełom stycznia i lutego to czas na posianie niektórych kwiatów, które wysadzicie do gruntu po zimnej Zośce.

Takie rośliny to między innymi lobelia stroiczka, begonia, żeniszek, szałwia błyszcząca.

Reklama Planer Zaradnego Ogrodnika

Wszystkie terminy siewu warzyw, kwiatów, sadzenia cebul, kalendarz cięcia oraz przydatne rady na prowadzenie ogrodu – zarówno warzywnego jak i ozdobnego, znajdziecie w Planerze Zaradnego Ogrodnika. To produkt wieloletni, który – dzięki stronom przeznaczonym na Wasze notatki i obserwacje – każdego roku ułatwi Wam prowadzenie ogrodu.
Kliknijcie w powyższą grafikę, aby poznać szczegóły.

3 kroki do lepszego ogrodu

Zapisz się na darmowy online kurs, który pomoże Ci uporządkować wiedzę ogrodniczą i sprawi, że zajmowanie się ogrodem będzie jeszcze większą przyjemnością!

Zostaw swój
komentarz
poniżej

Napisz nam, co myślisz!
Podziel się swoimi
ogrodniczymi
doświadczeniami,
radościami, troskami i
pomysłami. Zainspiruj
innych, wymieniaj uwagi
i wiedzę!


Alicja i Lucyna

Alicja i Lucyna - rodzinny duet ogrodniczy. Sadzimy, podlewamy, przesadzamy i rozmnażamy, a potem opowiadamy o tym w najprostszy możliwy sposób, tak, by każdy mógł z łatwością tworzyć swoją zieloną przestrzeń.

Szkoła cięcia

Wszystko o cięciu krzewów i drzew ozdobnych oraz bylin. Opowiedziane tak prosto, że od razu chwycisz za sekator i będziesz wiedzieć, co robić.

Ogrodnicze pogadanki

Aby ułatwić ci zdobywanie ogrodniczej wiedzy, nagrywamy krótkie filmiki z naszymi radami i sposobami na to, co, kiedy i jak robić w ogrodzie.

Zobacz także

    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    2 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    IZABELA

    Fajnie się czytało, dużo przydatnych informacji. Dzięki.

    Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco
    z tym, co dzieje się w naszym ogrodzie.

    Co tydzień wysyłamy garść ogrodniczych porad, pokazujemy
    nowości z naszego ogrodu i szkółki,
    zdradzamy nasze plany i dzielimy się roślinnymi radościami.