19 12 2019

Okrywać czy nie okrywać

Często macie duże problemy z podjęciem decyzji, czy okryć już rośliny, czy może jest jeszcze za wcześnie. Zastanawiacie się, kiedy jest na to najlepsza pora, nie możecie się zdecydować albo przystępujecie spontanicznie do akcji, żeby mieć już to z głowy. Otóż mamy dla was wiadomość – nie przejmujcie się, nie Wy jedni macie takie dylematy, a jednoznacznego terminu po prostu nie ma.

Ogólnie najważniejsza zasada mówi, że rośliny okrywamy, gdy zrobi się zimno. Co to znaczy? To znaczy, że jeśli przez kilka dni utrzymuje się kilkustopniowy mróz, można zacząć okrywać. Dlaczego dopiero wtedy? Bo rośliny muszą mieć szansę zapaść w zimowy sen. Jeśli okryjecie je, gdy na zewnątrz panuje temperatura dodatnia i na dodatek jest słonecznie, rośliny dostają fałszywy sygnał, że robi się cieplej i zaczynają wznawiać swoje procesy życiowe. To tak, jakby nosić gruby kożuch i futrzaną czapę w piękną złotą jesień. Gorąco? Pomyślcie, co czują rośliny 😉 Dlatego duży błąd robią ci, którzy chcąc mieć tę pracę z „głowy”, w trakcie porządkowania ogrodu jesienią od razu okrywają wrażliwsze egzemplarze.

Kiedy okrywać rośliny

No dobrze, ale co, gdy najpierw mamy długą ciepłą jesień, a potem zima wcale się nie zbiera ochoczo do przyjścia – po fali przymrozków znów robi się cieplej?

Teoretycznie można się wstrzymywać z okrywaniem, ale im później się za to zabierzemy, tym większe ryzyko, że spadnie śnieg. A gdy spadnie śnieg, nie założymy już żadnych okryć. Dlatego, jeśli są już chłodne noce, a w ciągu dnia temperatura wzrasta najwyżej 3-4°C powyżej zera, spokojnie możemy okryć rośliny, albo przynajmniej związać je i usypać kopczyki wokół podstawy – gdy nadejdą mrozy pozostanie tylko założenie osłon np. z włókniny. My tak właśnie zrobiliśmy np. z naszą hortensją ogrodową widoczną na zdjęciu – związana i obsypana czeka na nadejście prawdziwych mrozów.

 Jeśli jednak nastaną ciepłe dni z dużą ilością słońca, a temperatura przez ileś dni w ciągu dnia będzie sie utrzymywać znacznie powyżej zera – wtedy musimy rozchylić osłony. Podobna sytuacja jest wiosną, kiedy wykonujemy tak zwane „syzyfowe prace”, czyli w ciągu dnia rozchylamy osłony (bo jest ciepło i słonecznie), a nocą gwałtownie spada temperatura, więc opatulamy rośliny. Wiemy, brzmi okropnie, ale coś za coś. Jeśli chcecie cieszyć się delikatnymi, rzadkimi odmianami i sadzicie takie w ogrodzie, trzeba o nie dbać.

Czym najlepiej okrywać rośliny?

Najlepsze do osłaniania są włóknina ogrodnicza i kartony, a do obsypywania trociny, kompost, kora. Pamiętajcie, że zakładając osłony trzeba je dobrze umocować, aby silne zimowe wiatry ich nie potargały. Więcej na temat okrywania roślin możecie zobaczyć na YouTube Jak i czym okrywać rośliny na zimę?

Alicja Grabowska

3 kroki do lepszego ogrodu

Zapisz się na darmowy online kurs, który pomoże Ci uporządkować wiedzę ogrodniczą i sprawi, że zajmowanie się ogrodem będzie jeszcze większą przyjemnością!

Zostaw swój
komentarz
poniżej

Napisz nam, co myślisz!
Podziel się swoimi
ogrodniczymi
doświadczeniami,
radościami, troskami i
pomysłami. Zainspiruj
innych, wymieniaj uwagi
i wiedzę!


Alicja i Lucyna

Alicja i Lucyna - rodzinny duet ogrodniczy. Sadzimy, podlewamy, przesadzamy i rozmnażamy, a potem opowiadamy o tym w najprostszy możliwy sposób, tak, by każdy mógł z łatwością tworzyć swoją zieloną przestrzeń.

Szkoła cięcia

Wszystko o cięciu krzewów i drzew ozdobnych oraz bylin. Opowiedziane tak prosto, że od razu chwycisz za sekator i będziesz wiedzieć, co robić.

Ogrodnicze pogadanki

Aby ułatwić ci zdobywanie ogrodniczej wiedzy, nagrywamy krótkie filmiki z naszymi radami i sposobami na to, co, kiedy i jak robić w ogrodzie.

Zobacz także

    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco
    z tym, co dzieje się w naszym ogrodzie.

    Co tydzień wysyłamy garść ogrodniczych porad, pokazujemy
    nowości z naszego ogrodu i szkółki,
    zdradzamy nasze plany i dzielimy się roślinnymi radościami.